|
Rozmowa z Elżbietą Bieńkowską, minister Rozwoju Regionalnego |
|
27 maj 2010
|
Na inwestycje przeciw powodziowe mamy ok. 540 mln euro i więcej na razie mieć nie będziemy. Z Funduszu Solidarności skorzystamy wtedy jeżeli straty przekroczą 2 mld 125 mln euro, ...
natomiast my z tego dostosowania technicznego myślimy o kwocie 30 mln euro – powiedziała Elżbieta Bieńkowska, minister Rozwoju Regionalnego.
Redaktor EUROFUNDS: Jak wiadomo powódź spowodowała wielkie straty, potrzebujemy ogromnych zasoby finansowych, które na ten moment stanowią problem w realizacji określonych zadań .
Czy w takiej sytuacji mając na myśli środki unijne istnieje możliwość „przeniesienia” ich z innych zadań?
EB: Pieniądze na razie nie stanowią problemu. Można zrobić obie rzeczy.
R: Czyli?
EB: Mówimy tu o infrastrukturze , ponieważ środki na bezpośrednią pomoc dla powodzian zostały jak wiadomo przeznaczone z naszej rezerwy celowej. To jest bezpośrednia pomoc – bo to było najważniejsze dla ludzi poszkodowanych. Natomiast jeśli mówimy o odbudowie infrastruktury – bardzo szerokiej: drogi, mosty szkoły…To po pierwsze jest Fundusz Solidarności – bo to są dedykowane środki właśnie w takich przypadkach.
R: Fundusz Solidarności przekaże Polsce 100 mln euro na naprawę szkód, ale czy to wystarczy ?
EB: W 2001 roku projekt odbudowy unijny to było 10 mln euro. I za tę kwotę wszystko się wyremontowało.
R: Ale skala strat była mniejsza.
EB: Ja rozumiem, że skala była mniejsza. Proszę nie przesadzać ze skalą, z ilością środków, które będą potrzebne ponieważ jak wiemy, takiemu zniszczeniu właściwie uległo jedno miasto. Tereny są bardzo zalane. Oczywiście te szkody np. rolnicze są bardzo duże. Natomiast jeżeli mówimy o drogach to Pan Minister Infrastruktury oszacował te szkody jeśli chodzi o drogi krajowe na 800 mln złotych. To nie jest bardzo wielka kwota. Poza tym są poniszczone drogi lokalne, powiatowe. Z Funduszu Solidarności skorzystamy wtedy jeżeli straty przekroczą 2 mld 125 mln euro, natomiast my z tego dostosowania technicznego na pewno w tej chwili myślimy o kwocie 30 mln euro.
R: Bardzo wiele osób ostrzy sobie zęby na te dodatkowe pieniądze, w jaki sposób one będą rozdzielone
EB: Część środków będzie przeznaczona na działania dla przedsiębiorców, część na wielki projekt informatyczny w Polsce Wschodniej i któremu trochę spada finansowanie. Będzie droższy niż określono na początku.
Udało nam się w tej chwili jak wspomniałam wcześniej wygospodarować z tych dodatkowych środków - 30 mln euro czyli 120 mln zł. Może to będzie więcej, ale teraz nie chciałabym deklarować.
R: Co z inwestycjami przeciw powodziowymi, jak wygląda sytuacja wygospodarowania środków na ten cel?
EB: Jeśli chodzi o te inwestycje to mamy ok. 540 mln euro i więcej na razie mieć nie będziemy. To jest Program Infrastruktura i Środowisko. I tam jest właściwie jedynie miejsce - ten kawałek energetyczny, z którego można „przesunąć” środki.
Delikatnie o tym mówimy, ponieważ dla Komisji Europejskiej jest to dość ważny kawałek naszego Programu. Najpierw musimy porozmawiać z Komisją czy w ogóle będzie zgoda na to. Oczywiście sytuacja jest nadzwyczajna, ale to jest właściwie jedyne miejsce w Programach, gdzie istnieje taka możliwość.
R: Czyli raczej nie możliwe są dodatkowe środki na zwiększenie tempa prac przy budowach hydrotechnicznych?
EB: Na pewno jeżeli mówimy o tego typu budowach to są rozmowy z Komisją Europejską dotyczące zmiany Programu Operacyjnego . Te projekty „nie dzieją” się natychmiast, ponieważ my od momentu pierwszych prac nad tą listą indykatywną pracujemy nad tymi projektami „pełną parą” . To jest 2, 5 roku. Dopiero teraz, w tym roku, w czerwcu, w trzecim kwartale będziemy mieli wnioski o dofinansowanie na 70% tej alokacji. Te 70 % z tych 500-et kilkudziesięciu euro, które już mamy - umożliwi rozpoczęcie budowy. Tu nic się nie dzieje akurat w tym przypadku szybko.
Szybkie dla rządu musi być po pierwsze: pomoc osobom poszkodowanym, a po drugie odbudowa tej infrastruktury, która została zniszczona. To są dwa najszybsze kroki, które powinny być zrobione.
Źródło: EUROFUNDS.org
Warszawa, 27.05. 2010r. |