zajmującego się realizacja badań dla firm z branży finansowej, nieruchomości oraz usług profesjonalnych. Rozmowa przeprowadzona w dniu 19 kwietnia br. podczas konferencji na temat : „Co Polacy ...
myślą o pieniądzach po kryzysie. Główne wyzwania dla komunikacji finansowej po kryzysie".
Redaktor: Przeprowadzacie państwo liczne badania jakościowe i ilościowe dla firm z branży finansowej, czego one konkretnie dotyczą?
Dominika Maison: Robimy cykliczne badania dotyczące postaw Polaków wobec finansów i zachowań finansowych. Jedna „fala badania" była robiona przed kryzysem, druga po. Dzięki temu mieliśmy możliwość dowiedzenia się co się zmieniło.
Co się w takim razie zmieniło?
Co prawda w jakimś tam stopniu spadło zaufanie tzn. trochę więcej osób zadeklarowało mniejsze zaufanie wobec instytucji finansowych . Natomiast na poziomie zachowania nie widzimy już tego. Od czasu z przed kryzysu do teraz - mocno wzrosła liczba kont posiadanych przez Polaków. Zwiększyła się również liczba kart do bankomatów.
Ogólnie rzecz biorąc to zaangażowanie w zachowania finansowe - wzrasta nie zależnie od kryzysu.
Jeśli mówimy o inwestowaniu to niewielka grupa Polaków w ogóle inwestuje .
W tej naszej próbie, która była próbą ogólnopolską była na prawdę malutka grupa tych inwestorów . Być może jakbyśmy się przyjrzeli inwestorom, to u nich trochę się zmieniło. Wzrósł lęk u części osób - związany z inwestowaniem. Ale jak ktoś miał większą wiedzę to mógł też wykorzystać ten okres właśnie na zainwestowanie.
Wiemy, że światowy kryzys zmniejszył zaufanie konsumentów do instytucji finansowych w całej Unii Europejskie. Dlaczego zatem nie w Polsce ?
W Polsce wygląda to inaczej niż w krajach zachodnich. Po pierwsze dla wielu Polaków słowo kryzys znaczy zupełnie coś nowego niż kontekst w jakim było obecnie używane.
Polacy pamiętają kryzys z lat 80, więc bardzo często na wielu spotkaniach w czasie badań konsumenckich mówili: „...ale co to za kryzys?""... ja nic nie zmieniam w moim zachowaniu, bo nie ma żadnego kryzysu...".
Po drugie rzeczywiście zaobserwowaliśmy mniejszą zmianę zachowań. W krajach zachodnich nawet jeśli kogoś osobiście kryzys nie dotknął to jednak myślał o zaoszczędzeniu własnych środków.
Natomiast w Polsce dopóki człowieka osobiście dany kryzys nie dotknął to on nie zmieniał swoich zachowań. Czyli w konsekwencji w Polsce zobaczyliśmy dużo mniejszą zmianę zachowania, czyli mniejsze konsekwencje kryzysu niż w innych krajach.
Czy możemy zatem powiedzieć: kryzys nas ominął, przeszedł bokiem...
Tak, zdecydowanie on przeszedł bokiem. Ludzie jeszcze bardziej optymistycznie patrzą w swoją przyszłość finansową . Całkiem pozytywnie oceniają swoją sytuację finansową. Nawet bardziej w tej chwili niż półtora roku temu, przed kryzysem. Czyli tak jak pani powiedziała kryzys przeszedł bokiem.
Źródło: EUROFUNDS
Rozmowę przeprowadziła redaktor KFE, Anna Królikowska 19 kwietnia 2010r.
|