Portal EUROFUNDS.org    
Dzisiaj jest czwartek, 9 lutego 2012,
 
Rozmowa z Andrzejem Muterem, kierownikiem Wydziału w NFOŚiGW odpowiedzialnym za program LIFE+
10 marzec 2010
andrzej-muter.jpgInstytucją Wdrażającą V oś priorytetową POIiŚ, która dotyczy edukacji i ochrony przyrody, jest Centrum Koordynacji Projektów Środowiskowych (CKPŚ) przy Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe. ...

 

Redaktor: Zajmujecie się państwo V Osią PO IiŚ i programem LIFE+?

Andrzej Muter:  Tak, jesteśmy zaangażowani w dwóch obszarach: współfinansowanie V osi priorytetowej Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko" (POIiŚ) oraz wdrażanie Instrumentu Finansowego Komisji Europejskiej LIFE+.


Czym jest LIFE+?

LIFE+ to instrument finansowy Komisji Europejskiej w całości przeznaczony na ochronę środowiska. Instrument ten jest od dawna dostępny dla potencjalnych beneficjentów, bowiem od początku lat 90-tych ogłaszane były jego różne edycje: najpierw jako LIFE, potem LIFE I, LIFE II, LIFE III i aktualnie LIFE+.


Od kiedy funkcjonuje termin „LIFE +"?

Od 2007 roku


Kto jest instytucją wdrażającą V Oś Priorytetową POIiŚ?

Instytucją Wdrażającą V oś priorytetową POIiŚ, która dotyczy edukacji i ochrony przyrody, jest Centrum Koordynacji Projektów Środowiskowych (CKPŚ) przy Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe. I tam beneficjenci mogą uzyskać do 85% dofinansowania dotacyjnego. Pozostaje jednak kwestia pozostałych 15 %. Projekty przyrodniczo - edukacyjne nie generują zysków, natomiast organizacje, które je realizują są zazwyczaj organizacjami typu non- profit. W związku z czym mają bardzo duże problemy z wkładem własnym.

Dlatego od 2009 roku NFOŚiGW wspomaga potencjalnych wnioskodawców swoimi środkami. To działanie wpisuje się w strategię NFOŚiGW optymalnego wykorzystania środków Komisji Europejskiej. Obecnie beneficjenci mają możliwość realizacji tych projektów praktycznie za 100 % dotacji (do 85 % środki unijne + do 15 % środków krajowych z Narodowego Funduszu).

Etap wdrażania wniosków skonstruowaliśmy w taki sposób, by jak najbardziej wyjść naprzeciw oczekiwaniom beneficjenta, dlatego współpracujemy bardzo blisko z CKPŚ, który równolegle przyjmuje dwa wnioski do V osi oraz do NFOŚiGW. CKPŚ ocenia wnioski formalnie i te wnioski, które spełnią kryteria formalne, a dotyczą Narodowego Funduszu, przekazuje do nas. My wtedy włączamy się w pracę Grupy Roboczej i wspólnie dokonujemy oceny tych wniosków. Następnie, zgodnie z zasadami POIiŚ Minister Środowiska zatwierdza listę projektów, które się zakwalifikowały. Na koniec podpisywane są równolegle dwie umowy. W ubiegłym roku oceniliśmy ponad 100 wniosków. Podpisaliśmy kilkanaście umów o współfinansowanie projektów. Wypłaciliśmy także pierwsze środki.



Polska nie miała dobrych doświadczeń w wykorzystaniu środków z tego instrumentu. Dlaczego?

Wnioskodawcy z Polski od momentu akcesji Polski do UE roku mogą w pełni korzystać z tego instrumentu. Jednakże do naboru 2008 roku do Komisji Europejskiej składanych było bardzo mało wniosków. Jeszcze mniej projektów zostało zakwalifikowanych. W kolejnej edycji LIFE - w naborze 2007 roku (pierwszy nabór LIFE +) zakwalifikowany został jedynie jeden projekt z Polski. Dlatego na zlecenie Ministerstwa Środowiska powstał raport analizujący przyczyny małego zainteresowania Instrumentem LIFE+ w Polsce? Podstawową przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak wymaganego od wnioskodawców wkładu własnego.


Podobna sytuacja jak w przypadku projektów V osi POIiŚ, z tym że tam potencjalny problem został rozwiązany zanim zdołał się na dobre pojawić.

Podobnie, z tym, że LIFE+ wymaga daleko większego zaangażowania finansowego wnioskodawcy. Wynika to z faktu, że LIFE + standardowo udziela dofinansowania w wysokości do 50%, a w wyjątkowych przypadkach 75%. A zatem wnioskodawcy musieli zapewnić ze środków własnych 50% bądź 25% kosztów kwalifikowalnych projektu. Jak w przypadku POIiŚ problem dotyczy w szczególności projektów przyrodniczych i edukacyjnych. Stąd zapadła decyzja, żeby NFOŚiGW zaangażował się we wdrażanie tego instrumentu.


Kiedy to się stało?

Stosowne porozumienie pomiędzy Janem Rączką - Prezesem Zarządu NFOŚiGW a Maciejem Łowickim - Ministrem Środowiska zostało zawarte w dniu 5 września 2008r. Od tego dnia NFOŚiGW pełni funkcję Krajowej Instytucji Wdrażającej Instrument Finansowy LIFE+.


Brzmi bardzo oficjalnie, ale co to właściwie oznacza?

NFOŚiGW pełni od tej chwili podwójną rolę: Krajowego Punktu Kontaktowego LIFE+ (KPK) oraz instytucji współfinansującej projekty LIFE+.

Na czym to polega?

Jako Krajowy Punkt Kontaktowy nie oceniamy wniosków do LIFE+, co jest rolą KE, ale prowadzimy ich nabór. To do Funduszu wpływają wnioski, które następnie przekazujemy do Brukseli. Prowadzimy zatem usługową rolę na rzecz potencjalnych Beneficjentów  oraz Komisji Europejskiej. Weryfikujemy natomiast, czy wniosek jest poprawny pod względem formalnym, Robią to KPK wszystkich krajów mogących korzystać z LIFE+. Nasze działanie ma zwiększyć prawdopodobieństwo, że dany wniosek zostanie zaakceptowany przez Komisję Europejską. Następnie wszystkie wnioski, niezależnie od tego czy wnioskodawca zastosował się do naszych uwag, czy nie, przekazywane są do Komisji Europejskiej i to właśnie na szczeblu Komisji podejmowana jest decyzja o dofinansowaniu projektu.


Czy często zdarza się sytuacja, że w wnioski wracają z powrotem do państwa w celu ich poprawienia?

Procedura nie przewiduje takiej sytuacji. Natomiast przed oficjalnym przekazaniem wniosków do KE, w przypadku stwierdzenia braków lub błędów, prosimy beneficjentów o ich uzupełnienie, takie możliwości tworzą zasady unijne. Dzięki temu w 2008 roku żaden wniosek z przyczyn formalnych  nie odpadł. To wielka satysfakcja dla wszystkich zaangażowanych w ten program pracowników.


A jak wygląda nabór wniosków w 2009 roku?

W ramach naboru 2009 roku cztery wnioski odpadły z przyczyn formalnych.


Co było przyczyną?

Wnioskodawcy nie uwzględnili listy naszych uwag i nie uzupełnili wniosków. Wszyscy wnioskodawcy, którzy na skutek naszych listów złożyli aktualizację wniosków przeszli przez ocenę formalną. Przekazując te 4 wnioski do Komisji Europejskiej mieliśmy pełną świadomość o ich ułomności. Tym niemniej jako KPK mamy obowiązek przekazać do Komisji Europejskiej wszystkie wnioski jakie do nas wpłynęły.


Patrząc na sposób wykorzystania środków unijnych, jak ocenia Pan pracę Narodowego Funduszu?

Oceniam dobrze. W ramach naboru w 2007 roku Polska wykorzystała zaledwie w 12 % pulę, jaka nam przysługiwała (ponad 8 mln euro). Natomiast w naborze 2008 roku, kiedy NFOŚiGW został zaangażowany w pozyskiwanie tych środków, wykorzystaliśmy tę pulę prawie w 84%. Patrząc na liczbę wniosków, w 2007 roku - do KE przekazanych zostało 8 polskich wniosków, w 2008 było ich 16, natomiast w naborze 2009 przekazaliśmy do KE aż 36 wniosków LIFE +. Liczymy, że w naborze 2009 wykorzystamy całą zaplanowaną dla Polski pulę.

Marzy nam się nawet więcej.


Jest taka możliwość?

Każdy z krajów członkowskich ma swoją pulę środków i ona składa się na pulę dla Unii Europejskiej. Są jednak kraje - tak jak Polska dotychczas, które nie wykorzystywały dostępnych środków w całości. Z nich finansowane są najlepsze projekty z krajów członkowskich, które „nie zmieściły" się w pulach krajowych, lecz nadają się do dofinansowania.

 

Których wniosków najwięcej zostało przekazanych do Komisji Europejskiej?

W naborze z 2009 roku do Komisji Europejskiej przekazaliśmy najwięcej wniosków edukacyjnych. Jest to niespodzianka biorąc pod uwagę, że Program LIFE + w zakresie projektów edukacyjnych dopiero raczkuje. Nie ma zatem jeszcze wielu doświadczeń, w przeciwieństwie do projektów przyrodniczych i środowiskowych, których w skali Europy zrealizowano tysiące.

Mamy jednak i w tej dziedzinie pierwszy polski projekt. W ramach naboru 2008 Komisja Europejska zaakceptowała, jako jeden z dwóch projektów Lasów Państwowych -  kampanię edukacyjną..


Czego dotyczył ten projekt?

Jest to przedsięwzięcie pn. „Ogień w lesie a przy przyroda, podniesienie świadomości mieszkańców obszarów wiejskich w zakresie zapobiegania pożarom lasów", które ma za zadanie zwiększyć świadomość społeczną ludności sąsiadującej z lasami, w zakresie wartości lasów oraz sposobów zapobiegania pożarom. Budżet projektu to ok. 2 mln euro, z czego w 45%  dofinansowuje go NFOŚiGW. Projekt będzie realizowany na obszarze północnej i północno-wschodniej Polski.



Które „obszary" Pana zdaniem są najbardziej zainteresowane ubieganiem się o środki europejskie z dziedziny ochrony przyrody?

Miejsca cenne przyrodniczo. LIFE + jest instrumentem, w którym przynajmniej połowa środków musi być przeznaczona na cele przyrodnicze. Jak dotychczas najwięcej projektów dotyczy północno- wschodniej Polski. Na przykład projekt dotyczący ochrony orlika krzykliwego realizowany będzie na terenie RLDP Białystok. Inny projekt dotyczący drugiego z orlików, bardzo rzadkiego w Polsce orlika grubodziobego realizowany będzie głównie na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego. Projekt prowadzony będzie przez Towarzystwo Ochrony Przyrody Ptaki polskie z siedzibą w Goniądzu. I komponent LIFE+ realizowany jest głównie na obszarach Natura 2000 i innych obszarach cennych pod względem przyrodniczym.


Mówiliśmy o projektach przyrodniczych, a jak wygląda sytuacja projektów edukacyjnych?

W komponencie III realizowane projekty powinny mieć zasięg krajowy lub międzynarodowy. Kampanie edukacyjne w swojej specyfice niezależnie od zasięgu mogą być realizowane z każdego miejsca, stąd wpłynęły w tym komponencie do LIFE+ wnioski z całej Polski.



Jakie błędy w swoich wnioskach najczęściej popełniają beneficjenci?

Błąd systemowy. Wnioskodawcy zbyt późno zabierają się do pisania wniosków.


Jak Pan uważa, czy większość beneficjentów pisze te wnioski samemu, czy może korzysta z pomocy firm konsultingowych?

Większość beneficjentów sama pisze wnioski. LIFE+ jest nowym programem i na rynku nie ma jeszcze firm, które wyspecjalizowały się w przygotowaniu wniosków do tego programu.


Beneficjenci składający projekt o dofinansowanie mogą ubiegać się o udzielenie promesy. Na jakich zasadach można otrzymać taką „pomoc"?

Komisja Europejska wymaga, aby w momencie składania wniosku o dofinansowanie, była deklaracja podmiotu współfinansującego. Narodowy Fundusz wychodząc naprzeciw unijnym oczekiwaniom dał możliwość wnioskowania o udzielenie promesy dofinansowania przedsięwzięcia LIFE+. Wnioskodawca  musi złożyć do NFOŚiGW uproszczony wniosek, który jest oceniany pod kątem zgodności projektu z wymaganiami LIFE+. Na podstawie oceny Zarząd podejmuje decyzję co do udzielenia promesy. Po podjęciu decyzji, prezes NFOŚiGW podpisuje odpowiedni formularz KE, który jest deklaracją współfinansowania projektu przez NFOŚiGW. W ubiegłym roku w sumie udzieliliśmy promes na ponad 23 mln euro. W tym roku przypuszczamy, że będzie ich znacznie więcej.


Jaki działania informacyjno - edukacyjne podejmujecie aby zwiększyć zainteresowanie programem?

Na bieżąco informujemy media o postępach. Organizujemy szkolenia, konferencje, korespondujemy z wieloma, potencjalnymi beneficjentami. Umieszczamy informacje na portalach internetowych i publikujemy ogłoszenia w prasie ogólnopolskiej.


Bardzo dziękuje za rozmowę.

Ja również dziękuję.


Źródło: EUROFUNDS.org

 
Informacje zamieszczone w serwisie pochodzą z oficjalnych źródeł ich dalsze rozpowszechnianie dozwolone z podaniem źródła pierwotnego i linku do serwisu eurofundsNEWS.pl
© Instytut Konsultantów Europejskich (European Advisors Institute)