Rozmowa z Elżbietą Bieńkowską, ministrem rozwoju regionalnego oraz Rafałem Batkowskim, zastępcą komendanta wojewódzkiego policji. ...
Redaktor: Pani minister, dziś miało miejsce podsumowanie wspólnej akcji „Fundusze europejskie w drodze do szkoły", na czym ona konkretnie polegała?
Elżbieta Bieńkowska: Rozpoczęliśmy tę akcje w województwie mazowieckim. Policja bardzo chętnie odpowiedziała na nasz apel. Po pierwsze prowadzimy takie lekcje z policją mówiące o zasadach bezpieczeństwa , poruszaniu się na drogach. Poza tym rozdajemy w tych szkołach, które są przy szczególnych ruchliwych drogach takie pakunki dla dzieci z odblaskowymi kamizelkami, z opaskami odblaskowymi na ręce i z taką książeczka opracowaną przez policję dotycząca bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Wydaje się nam, że te środki które mamy również na takie działania informacyjno promocyjne, które są bardzo często wydawane na długopisy, na plakaty to tez uważam za ważną rzecz.
Staraliśmy się coś zrobić bardziej pożytecznego. Coś, na długi czas - nie do wyczerpania wkładu, i przede wszystkim nauczy dzieci pewnych zasad poruszania się na drogach. Niestety 10% ofiar wypadków to są dzieci.
Kto wpadł na taki pomysł?
Bieńkowska: Kiedyś w gronie wszystkich ministrów zastanawialiśmy się ,w którą stronę skierować te środki, które mamy na informację i promocję. To są zwykle standardowe rzeczy ; np.: ulotki. Zrobiliśmy taką burzę mózgu :jeden z moich kolegów wymyślił, coś dla szkół. Czyli odblaski- coś pożytecznego. Po czym kolejny wymyślił aby to zrobić z Policją, ponieważ oni też tego typu akcje prowadzą. Policja odpowiedziała bardzo entuzjastycznie na pomysł i stąd ta akcja.
Ile na dzień dzisiejszy rozdaliście Państwo takich pakunków?
Bieńkowska: Rozdaliśmy 500 takich pakunków odblaskowych w kilku szkołach, ale mam nadzieję, że to jest dopiero początek tego, co robimy .
Jaką kwotę przeznaczono na ten cel?
Bieńkowska: Do tej pory wydano 105 tysięcy złotych na odblaski i kamizelki odblaskowe, które na dzień dzisiejszy zostały rozdane dzieciom. Ale zostały zamówione kolejne Łącznie 130 tysięcy złotych przeznaczamy na ten pierwszy etap.
Wygląda że to dobry pomysł - co dalej?
Bieńkowska: W województwie mazowieckim jest bardzo dużo szkół. To jest największe województwo. Planujemy rozszerzyć akcje na inne województwa. Tym bardziej, że łączy to ze sobą dwie rzeczy: te wymagane przez Unię Europejską czyli działania promocyjne z czymś, co naprawdę przydaje się nam wszystkim i naszym dzieciom.
Czy możemy już powiedzieć, gdzie w jakich szkołach rozpocznie się ta akcja?
Bieńkowska: Myślę, że teraz opracujemy tę turę drugą dziś kończymy ten pierwszy etap. Więc na razie nie chciałabym mówić, gdzie. Myślę, że na razie nadal na Mazowszu, ponieważ tu jest jeszcze wiele tych szkół. Ale w ciągu roku, przeniesiemy się do innych województw.
Jak Pan, Panie komendancie ocenia tę akcję?
Rafał Batkowski: Ja mogę być tylko wdzięczny i szczęśliwy, że takie współdziałanie nastąpiło . Ministerstwo jest szczególnym partnerem dla nas, bo działamy jedynie w rejonie województwa. Bardzo się cieszę, że fundusze europejskie, które są tak bliskie sprawie poprawy bezpieczeństwa na drogach, są ważnym elementem w naszym współdziałaniu ze szkołami, dziećmi.
Państwo typowaliście te szkoły?
Batkowski: Tak, to był pilotażowy projekt. Dotyczył 5 miejsc, dosyć małych gmin. Nasze działania w tych szkołach wiązało się z tym, że nie zawsze do takich małych ośrodków docierają informacje, materiały, które wiążą się z poprawą bezpieczeństwa na drogach. Stąd taki cel uważam za bardzo istotny aby dotrzeć do każdego, nawet do tych najmniejszych ośrodków na terenie Mazowsza.
Co teraz planujecie?
Batkowski: za moment odbędzie się spotkanie w ministerstwie, po to aby rozszerzyć nasza akcję i być obecnym w każdym powiecie na Mazowszu, a docelowo - może w całym kraju.
Dziękuje za rozmowę
Rozmowę przeprowadzono 21 stycznia 2010 r.
(Anna Królikowska - EUROFUNDS.org)
  
|