Wszyscy mówią o kryzysie, czy w dobie tzw. kryzysu gospodarczego PARP ma jakiś złoty środek dla przedsiębiorców: w jakim kierunku podążać ?
Recepta na kryzys to innowacyjność
, kraje takie jak: USA, czy Chiny w tej chwili bardzo intensywnie inwestują w badania w innowacyjność, w poszukiwaniu nowych rozwiązań, nowych technologii. I to jest sposób na przetrwanie. Kryzys się kiedyś skończy, ten kto teraz przetrwa i będzie inwestował w innowacyjne technologie ma szansę, że po kryzysie „stanie na nogi" i odniesie sukces.
Red: Jak przedsiębiorcy powinni przygotowywać się do pozyskiwania środków z Unii? Czy powinni sami pisać projekty, czy raczej korzystać z pomocy profesjonalistów- konsultantów funduszy europejskich?
B.L.K.: Myślę, że tutaj nasza ocena pracowników PARP-u, naszych ekspertów, którzy oceniają projekty jest coraz lepsza. Przedsiębiorcy składają do nas coraz lepsze wnioski, coraz bardziej ciekawe projekty. I one rzeczywiście są lepsze w sensie technicznym, bo w ostatnim czasie średnio 10% projektów tylko odpada na ocenie formalnej. Błędy techniczne są coraz mniejsze i z drugiej strony, tak jak powiedziałam one są coraz bardziej ciekawe. Rzeczywiście te projekty, którymi my się zajmujemy - innowacyjne, często sąinnowacyjne na skale światową. Oczywiście zdarzają się też projekty, które nie uzyskują wsparcia z powodu zbyt małej ilości punktów, z przyczyn nie prawidłowości wniosków. Choć coraz mniej. Jak to wcześniej powiedziałam przedsiębiorcy w różny sposób przygotowują wnioski. Niektórzy przygotowują je korzystając ze swoich własnych „służb finansowo-księgowych" i są to bardzo dobre wnioski. Bądź też korzystają z doradców. To zależy też od skomplikowalności wniosków. Część wniosków, które u nas są składane zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw, czy dla mikroprzedsiębiorstw, np.: na wspieranie działalności gospodarczej w zakresie gospodarki elektronicznej, te wnioski, ta procedura już jest na tyle prosta, że w większości jednak już sami przedsiębiorcy są w stanie to robić i z naszych obserwacji wynika, że to robią. Oczywiście nie wszystko da się tak uprościć, bo przy dużych kilkudziesięciomilionowych projektach inwestycyjnych te wnioski muszą siłą rzeczy zawierać bardzo dużo elementów.
Red.: Jakie inicjatywy i działania podejmuje PARP żeby stać się jeszcze bardziej przyjazny przedsiębiorcy?
B.L.K.: To są uproszczenia, ułatwienia czyli podnoszenie efektywności administracji publicznej. Będziemy podejmować takie działania, oczywiście są to działania krótko i długo terminowe, bo część rzeczy można zrobić szybko, a część rzeczy wymaga dłuższego okresu, żeby to wdrożyć. Szybkie usprawnienia to są takie, związane z ograniczaniem realizowanych czynności, które są zbędne w samej np.: instytucji. Jeśli pewne czynności są nie potrzebnie powielane, czy są pewne dokumenty, które są kilkakrotnie kopiowane czy oceniane, to tutaj możemy sobie to ograniczyć - tak aby oczywiście zachować wszystkie wymagane przepisami kontrole.
Red.: A co z przedsiębiorcami zainteresowanymi pozyskiwaniem środków unijnych?
B.L.K.: Istotnym elementem, o którym chcę powiedzieć są zaliczki. Może nie uproszczenie, ale wsparcie przedsiębiorstw w czasach kryzysu ma istotne znaczenie. Przy odpowiednim rozłożeniu tych zaliczek przedsiębiorca mógłby finansować projekt bez kredytu. Więc to jest takim zasileniem z zewnętrznych źródeł finansowania. Ale ta zaliczka może istotnie wesprzeć realizację projektu, jego tempo. Mamy nadzieję, że przedsiębiorcy będą mogli sprawniej, szybciej realizować projekty.
Red.: Na lata 2010-2011/2012 przewidziana jest największa alokacja środków unijnych. Jak PARP przygotowuje się do „realizacji" tak wielkiego przedsięwzięcia?
B.L.K.: Rzeczywiście, to jest praca bardzo intensywna w zarządzaniu. Musi istnieć sprawna realizacja tej zwiększonej ilości wniosków i my się do tego właśnie przygotowujemy. Każdy wniosek to jest dodatkowa praca. Nie ma wniosków, które mogą być odłożone na potem. Oczywiście w pierwszym etapie, po ocenie formalnej, ilość wniosków się zmniejsza o jakieś 10 %. Drugi etap to już jest ocena merytoryczna, która jest bardzo czasochłonna i wymagająca już dużej wiedzy merytorycznej. Robimy to w różny sposób poprzez usprawnienia organizacji pracy. Tak, jak w każdej firmie zwiększona ilość zadań wymaga powiększenia większej aktywności pracy pracowników, sprawnej organizacji tej pracy. W związku z tym w zakresie części naszych działań współpracujemy również z instytucjami zewnętrznymi. Są to np. regionalne instytucje finansujące, czyli takie agencje, które dla nas pracują na poziomie regionalnym. Zakres tej współpracy jest zwiększany tak, aby część naszej pracy była realizowana już na poziomie regionalnym. To rozwiązanie przybliża fundusze do naszych przedsiębiorców co jest dla nich korzystne.
Red.: Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości jest Instytucja Wdrażającą POIG, czy duże jest zainteresowanie tym programem?
B.L.K.: Bardzo duże zainteresowanie. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości wdraża dokładnie 13 działań Programu Innowacyjna Gospodarka. I w tym roku planujemy kilka „rund" konkursów. Pierwsze „rundy" już się odbyły w pierwszym kwartale i zainteresowanie jest bardzo duże. Tylko w tej pierwszej części już ilość wniosków jest o 1000 większa, niż za ubiegły rok.
Red.: Wszyscy mówią o kryzysie, czy w dobie tzw. kryzysu gospodarczego PARP ma jakiś złoty środek dla przedsiębiorców: w jakim kierunku podążać ?
Recepta na kryzys to innowacyjność, kraje takie jak: USA, czy Chiny w tej chwili bardzo intensywnie inwestują w badania w innowacyjność, w poszukiwaniu nowych rozwiązań, nowych technologii. I to jest sposób na przetrwanie. Kryzys się kiedyś skończy, ten kto teraz przetrwa i będzie inwestował w innowacyjne technologie ma szansę, że po kryzysie „stanie na nogi" i odniesie sukces. Program Innowacyjna Gospodarka to jest właśnie ten program który trafia w tą potrzebę czasu, i pod tym względem akurat świetnie, że go mamy, że pieniądze właśnie teraz są przeznaczone w dużej mierze na innowacyjne projekty.
Red.: Bardzo dziękuję za rozmowę.
B.L.K.: Dziękuję.
EUROFUNDS.org - Anna Królikowska 05.2009