Portal EUROFUNDS.org    
Dzisiaj jest wtorek, 22 maja 2012,
 
Mamy już zakontraktowane ok. 120 umów na łączną kwotę w przybliżeniu 500 mln zł
28 październik 2011
Rozmowa ze Sławomirem Kowalczykiem,  specjalista w zespole ds. Informacji i promocji  z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie.                                                                                                   

Czym zajmuje się Pana instytucja jako instytucja zaangażowana w system wdrażania środków unijnych?

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej działa na podstawie ustawy o ochronie środowiska. Naszym celem jest finansowanie inwestycji z tym związanych.

Jesteśmy Instytucją Pośredniczącą dla Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury. „Odpowiadamy" za środowisko przyrodnicze. W ramach tej osi finansujemy projekty. Rozpatrujemy wnioski, wysyłamy kontrole. U nas odbywa się cała procedura oceny i weryfikacji wniosków o dofinansowanie z projektów . Są to: projekty z gospodarki wodno-ściekowej , projekty odpadowe , z bezpieczeństwa ekologicznego, monitoringu środowiska oraz odnawialnych źródeł energii . Dodatkowo jesteśmy Instytucją Wdrażającą w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko i odpowiadamy za II-a pierwsze priorytety. Czyli: gospodarka odpadami, gospodarka wodno - ściekowa.

 

Jak Pan ocenia wydatkowanie środków unijnych w Pana regionie?

W naszym województwie idzie to bardzo sprawnie. Mamy już zakontraktowane ok. 120 umów na łączną kwotę w przybliżeniu 500 mln zł. z tego dofinansowanie wynosi niecałe 300 mln zł.

Przekroczyliśmy już  półmetek. Myślę, że jeszcze w tym roku w grudniu podpiszemy kilka umów z odnawialnych źródeł energii. Konkurs się zakończył, nabór wniosków był do 30 września. Wszystko jest na dobrej drodze by  w przyszłym roku wszystkie środki zostały wydatkowane.

 

Gdzie widzi Pan największe uchybienia?

Najczęściej korekty nakładane są ze względu na uchybienia w stosowaniu zamówień publicznych, nierównego traktowania wykonawców.

 

Jakie najczęściej błędy popełniają beneficjenci we wnioskach o dofinansowanie?

Najczęstsze błędy jakie popełniają beneficjenci to brak kompletnych załączników. m.in. załącznika 2A, czyli formularzu dotyczącego oceny oddziaływania na środowisko.  To jest poważny problem. Szczególnie duży przy  projektach dotyczących odnawialnych źródeł energii np. biogazowi

 

Czy uważa Pan, że  brak tych załączników wiąże się z niedostateczną wiedzą beneficjentów?

Raczej braku czasu. Za późno beneficjenci zaczynają przygotowywać projekt od strony formalnej. Następnie  nie są w stanie przygotować  pełnej dokumentacji do konkursu.

Nie mamy wyboru otwartego. Termin składania wniosków jest ustalany od-do. Tak więc  przyjmujemy,  sprawdzamy  tyle ile wpłynie w tym okresie.

 

A jak to było w przypadku projektów dotyczących odnawialnych źródeł odnawialnych?

To był II konkurs w tym roku   - wpłynęło  27 projektów. Wartość całkowita złożonych projektów o dofinansowanie wyniosła 110 mln zł., wnioskowana kwota z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego wyniosła 50 mln zł.Większość jest na etapie uzupełnień. Generalnie chodzi o załączniki.

 

Rozmawiała: Anna Królikowska , redaktor KFE.

Warszawa, 25.10.2011.
 
Informacje zamieszczone w serwisie pochodzą z oficjalnych źródeł ich dalsze rozpowszechnianie dozwolone z podaniem źródła pierwotnego i linku do serwisu eurofundsNEWS.pl
© Instytut Konsultantów Europejskich (European Advisors Institute)