Filmy "Akademia Platonos", "Die Fremde" i "Illegal" otrzymały we wtorek nominacje do Nagrody Parlamentu Europejskiego LUX Prize 2010. Wybrane przez ekspertów...
filmy poruszają problematykę europejskiej tożsamości.
Trzy najlepsze produkcje: grecko-niemiecka "Akademia Platonos", niemiecka "Die Fremde" i belgijsko-francusko-luksemburska "Illegal" zostały nominowane podczas wydarzeń zapowiadających wrześniowe "Dni Weneckie", które odbywają się w ramach Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Filmy będą wyświetlane w trakcie "Dni Weneckich" 10 i 11 września, a potem - od 26 września do 19 listopada - w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli.
Najlepszy film wybiorą posłów do Parlamentu Europejskiego w głosowaniu, a zwycięzca otrzyma nagrodę z rąk przewodniczącego PE Jerzego Buzka, 24 listopada w Strasburgu. Zdobywca nagrody LUX 2010 otrzyma wsparcie finansowe Parlamentu Europejskiego na utworzenie napisów we wszystkich 23 urzędowych językach Unii Europejskiej, adaptacji filmu do potrzeb osób upośledzonych słuchowo i wzrokowo, a także przygotowania kopii dla każdego z państw członkowskich.
"Każdy zgadza się z tym, że Unia Europejska jest dobrym pomysłem. Różnice zdań pojawiają się, gdy trzeba zadecydować kto ma prawo wstąpić do Unii, kto ma prawo w niej pozostać, kto otrzyma od niej pomoc i które z państw członkowskich powinny mieć więcej przywilejów od innych. Do tych decyzji wkrada się dyskryminacja. Wstępem do rozwiązania jest tolerancja. Tematem +Akademii Platona+ jest to jak człowiek toleruje samego siebie" - opowiada reżyser "Akademii Platona", Filippos Tsitos.
Jak mówi Tsitos, nagroda Parlamentu Europejskiego byłaby wielkim wsparciem dla jego filmu. "Obecnie tworzenie małych, niezależnych, nieanglojęzycznych filmów może być porównywane do pływania w dzikim oceanie w nocy. Cały czas wydaje ci się, że jesteś o krok od utonięcia. Jesteś więc wdzięczny za wszystko, dzięki czemu udaje ci się utrzymać na powierzchni" - dodaje.
Reżyser "Die Fremde" Feo Aladag uważa, że żyjemy w wielokulturowym społeczeństwie, które nie może dłużej tylko propagować zgody, ale musi znaleźć sposoby radzenia sobie z rozbieżnościami. "Chcielibyśmy zwłaszcza podziękować Parlamentowi Europejskiemu za promowanie europejskich filmów, by w ramach nagrody LUX mogły przekraczać granice i podróżować po Europie, dotrzeć do szerokiej publiczności i promować wśród naszych społeczeństw zróżnicowanie, solidarność i nadzieję" - powiedział.
"Dla mnie nagroda LUX jest wspaniałą inicjatywą, która zachęca do rozpowszechniania filmów na skalę europejską. Czym jest film, który nie może być obejrzany? Dzięki temu jasne jest, że nagroda jest prawdziwą szansą dla "Illégal", ponieważ to, co ukazuję w filmie może być odniesione do wielu krajów europejskich. Mam nadzieję, ze uda mi się rozpocząć dyskusję w skali całej Europy. Nagroda LUX byłaby wspaniałym początkiem dla tak szerokiego rozpowszechniania filmu jak tylko byłoby to możliwe" - powiedział Olvier Masset-Depass, twórca "Illegal".
Nagroda LUX została ustanowiona w 2007 roku, jako symbol zaangażowania Parlamentu Europejskiego w promowanie europejskiego przemysłu filmowego. Co roku do nagrody nominowane są filmy, które poruszają najważniejsze problemy europejskie.
PAP
|